© 2023 by Lingo. Proudly created with Wix.com 

Projekt dofinansowany ze środków Fundacji Batorego
  • Twitter Ikona społeczna
  • Facebook Classic
  • YouTube Classic
  • Google Places Social Icon

Lubartów, 9 sierpnia 2017

Czym zajmują się urzędnicy? Tajemnica!

Prezentujemy treść skargi, wystosowanej w związku z odmową udostępnienia informacji publicznej, dotyczącej zakresów czynności pracowników Urzędu Miasta w Lubartowie:

 

Skarga

na podstawie art. 3 par. 2 p.p.s.a. na bezczynność i rażące naruszenie prawa przez Burmistrza Miasta Lubartów w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej i braku wydania decyzji administracyjnej w sprawie.

Uzasadnienie


W dn. 05.05.2017 r. zwróciłam się z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, w postaci przesłania zakresów czynności wszystkich pracowników Urzędu Miasta w Lubartowie. Wnioskowane informacje stanowią informację publiczna w rozumieniu Art. 6. 1. pkt. 3 i 4 Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
W odpowiedzi, Urząd Miasta Lubartów przekazał mi karty wymagań stanowiskowych naczelników wydziałów i kierowników biur będących funkcjonariuszami publicznymi oraz pozostałych kierowników komórek organizacyjnych. Jednocześnie odmówił wydania pozostałych wnioskowanych dokumentów, twierdząc – bezzasadnie, iż zakresy czynności pozostałych pracowników są dokumentami organizacyjnymi wewnętrznymi, stanowiącymi integralną część umowy o pracę pracownika i nie stanowią informacji publicznej. 
W związku z powyższym złożyłam ponaglenie z dn. 23.05.2017 jednocześnie wzywając do wydania decyzji odmownej, w razie podtrzymywania stanowiska. 
Wskazałam nadto, iż „organy uprawnione do wykonywania zadań publicznych, z założenia nie podejmują innych czynności jak załatwianie spraw publicznych, co za tym idzie - pracownicy Urzędu biorą udział w wytwarzaniu dokumentów urzędowych w ramach wykonywania obowiązków służbowych, a zatem zakres tych obowiązków z istoty sprawy - nie może być informacją niejawną”.
W odpowiedzi z dn. 25.05.2017 organ podtrzymał swoje stanowisko, jednocześnie odmawiając wydania decyzji administracyjnej.
Biorąc pod uwagę kolejne odmowy przekazania informacji oraz wydania decyzji w przedmiotowej sprawie – Organ dopuścił się bezczynności i rażąco naruszył prawo, zarówno w odniesieniu do postępowania administracyjnego, jak na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej. 
Rozumiem, że co do zasady wgląd w akta osobowe każdego pracownika jest ograniczony. Nie żądam jednak dostępu do akt osobowych pracowników, a jedynie udostępnienia zakresów czynności, które odzwierciedlają układ organizacyjny i wykonywanie określonych czynności z zakresu administracji publicznej, co – jak rozumiem – jest związane z poszczególnymi stanowiskami. W tym zakresie powiązanie zakresu czynności z umową o pracę (a więc z osobą) nie jest dla mnie istotny, natomiast powiązanie katalogu czynności z określonym stanowiskiem urzędniczym. 
W przedmiotowej sprawie, zarzut dotyczy zarówno braku udostępnienia informacji publicznej, jak i odmowy wydania decyzji administracyjnej. 
W związku z odmową udostępnienia informacji publicznej we wnioskowanym zakresie, złożyłam skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Uznałam jednak, że w związku z tym, iż, zgodnie z przedmiotem działalności i kompetencjami, - właściwe w tej sprawie będzie jednak zwrócenie się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie. Ponieważ co do zasady, odpowiedź na skargę, przesyła się skarżącemu – Urząd Miasta w Lubartowie zajął stanowisko w sprawie. Jest to dla nas niezrozumiała argumentacja. 
Jasnym jest, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, jednak w nawet w przypadku wynagrodzeń pracowników samorządowych – ich wysokość stanowi informację publiczną. 
Należy przy tym podkreślić, iż ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wprowadziła legalnej definicji osoby pełniącej funkcję publiczną. Jak wspomniałam wyżej – organ na tejże właśnie opiera zarówno odmowę udostępnienia informacji, jak i odmowę wydania decyzji administracyjnej. Co jest tym bardziej niezrozumiałe, biorąc pod uwagę fakt, iż np. inspektor w którymkolwiek z wydziałów Urzędu Miasta nie pełni wyłącznie czynności usługowych, mimo iż nie wydaje decyzji o charakterze administracyjnym.
Zgodnie z art. 61 Konstytucji RP, Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. 
Nie można zatem ograniczać prawa do tej informacji, wyłącznie na gruncie przepisów Kodeksu karnego, czy ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby publiczne. Dodatkowo, w odpowiedzi na skargę pełnomocnik organu sam wskazuje, iż rozbieżne jest orzecznictwo sądów administracyjnych w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej pracowników samorządowych. 
Organ w treści pisma, wskazuje, iż oparł się na tych wyrokach, z których wynika, że za osobę sprawującą funkcję publiczną w organie władzy samorządowej uznać należy tylko tych pracowników Urzędu Miasta Lubartów, którzy pełnią funkcje związane z merytorycznym przygotowaniem procesów decyzyjnych związanych z wydawaniem rozstrzygnięć władczych organu, w którym są zatrudnieni. 
Biorąc pod uwagę tę interpretację, należy uznać, iż jedynymi osobami wykonującymi czynności pomocnicze w Urzędzie Miasta Lubartów są: sprzątaczki, gońcy, osoba przyjmująca dokumenty w Punkcie Obsługi Interesanta oraz sekretarki. 
Bowiem wszystkie pozostałe osoby zatrudnione w Urzędzie, przygotowując dane liczbowe, obszarowe czy inne – są związane z merytorycznym przygotowaniem procesów decyzyjnych związanych z wydawaniem rozstrzygnięć władczych organu, w którym są zatrudnieni. Osoba bowiem uprawniona do wydawania decyzji administracyjnych, może ocenić przygotowany przez powyższych materiał i wydać rozstrzygnięcie w sprawie. Jest to logiczne i nie wymaga dodatkowego oparcia w sygnaturach akt sądowych. 
NSA stwierdził, że pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" ma na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej autonomiczne i szersze znaczenie, niż w ustawie o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne czy w art. 115 § 13 i 19 Kodeksu karnego. Użyte w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" obejmuje bowiem każdą osobę, która ma wpływ na kształtowanie spraw publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 tej ustawy, tj. na sferę publiczną. W uzasadnieniu NSA wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną jest zatem ujmowane szeroko i nie ogranicza się tylko do funkcjonariuszy publicznych, lecz obejmuje każdą osobę mającą związek z realizacją zadań publicznych(np. nauczyciel w szkole), bądź też dopiero ubiegającą się do ich wypełniania.(wyr. sygn. I OSK 1530/14)
Jak wskazuje się w orzecznictwie regulacja art. 5 ust. 2 zd. 2 udip kompleksowo wyznacza granice prawa do prywatności (por. wyrok NSA z 29 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1854/11). Ograniczenie prywatności osoby pełniącej funkcję publiczną dopuszczalne jest w odniesieniu do informacji, które mają związek z pełnieniem funkcji publicznej, w tym odniesieniu do warunków powierzenia i wykonywania funkcji.
Nie mamy tu do czynienia z ochroną prywatności. Bowiem ogłoszenia o naborach na stanowiska urzędnicze są jawne. Publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. A w każdym z ogłoszeń jest wskazany „zakres wykonywanych zadań na stanowisku”. 
Nie można zatem wiązać zakresu czynności jedynie do akt osobowych i wskazywać, iż stanowi on integralną część umowy o pracę. Jest to bowiem czynność wtórna do zakresu czynności przedstawionego w ogłoszeniu o naborze na wolne stanowisko urzędnicze. Chyba, że po zatrudnieniu takiej osoby, zakres czynności zmienia się w stosunku do zamieszczonego. 
Biorąc powyższe pod uwagę, Organ winien udostępnić wnioskowane informacje lub wydać decyzję odmowną – co w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca. 
A zatem w tym przypadku mamy do czynienia z bezczynnością i rażącym naruszeniem prawa przez Burmistrza Miasta Lubartów - Janusza Bodziackiego.

A było tak