© 2023 by Lingo. Proudly created with Wix.com 

Projekt dofinansowany ze środków Fundacji Batorego
  • Twitter Ikona społeczna
  • Facebook Classic
  • YouTube Classic
  • Google Places Social Icon

Kandydat na Burmistrza - Krzysztof Paśnik

Był kandydatem na burmistrza w wyborach 2014 z KWW Wspólny Lubartów jest członkiem PSL i w poprzednich wyborach otrzymał 1444 głosów.

Skąd mieszkańcy mogą kojarzyć to nazwisko? Uczestniczył w 2014 roku w konsultacjach, dotyczących drogi wschodniej.  Był także w składzie Zespołu ds. Budżetu Obywatelskiego.  

Odwiedził nas podczas wydarzenia „Bębnimy o Radzie Miasta”, gdzie odpowiedział na kilka pytań.

Co o sobie mówi Krzysztof Paśnik?

Jestem nową osobą w środowisku samorządowym, ale z bardzo dużym doświadczeniem zdobytym na poszczególnych szczeblach kariery zawodowej w biznesie, dużych Spółkach Skarbu Państwa, jak również w samorządzie wojewódzkim.

  1. Dlaczego jestem najlepszym kandydatem?

Wszyscy moi konkurenci, których nazwiska się przewijają w okolicznych mediach to ludzie, którzy już rządzili lub współrządzili Lubartowem. Między J. Bodziackim, R. Szumcem, J. Wróblewskim, P. Skubiszewskim nie ma żadnych różnic. Będą wspierali się, niezależnie, który zostanie wybrany. W Lubartowie będzie to samo, co było przez ostatnie 8 lat, czyli marazm, utrwalenie tego, co było, „ciepła woda w kranie” ogólne zadowolenie, egzotyczna koalicja.

Wyróżnia mnie komitet, z którego startuję, który mówi jak jest i nie wikła się w żadne układziki polityczne.

   2. Jaka jest moja pozycja zawodowa?

Pracuję w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie na stanowisku Z-cy Dyrektora ds. Zarządzania Infrastrukturą. Zarządzam majątkiem instytucji Marszałka Województwa Lubelskiego.

    3. Dokładnie rozumiem, co to są publiczne środki. I dlaczego musimy o nie dbać.

        A swoim wyborcom   będę to tłumaczył następująco:

Środki publiczne, to środki, które należą do nas wszystkich. Powinny być przeznaczone na wydatki, które są niezbędne do polepszenia życia mieszkańców Lubartowa. Musimy je gromadzić i wydawać na najważniejsze rzeczy. To taki budżet domowy tylko bardziej rozbudowany. Mamy przychody (np. pensje) i wydatki, na które możemy sobie pozwolić.

   4. Nie od dziś interesuje mnie samorząd lokalny. Zabrałem głos w ważnych społecznie sprawach.               Przykłady:

  1. Obniżka cen za odbiór odpadów (nieczystości stałych)

  2. Budowa drogi wschodniej

  3. Żłobek na ulicy Reja

  4. Budżet Obywatelski

  5. Wystąpienie miasta Lubartów z ZKGZL

   6. Budowa kompleksu sportowego przy ul. Parkowej

   5. Potrafię wytłumaczyć, czym jest prawo miejscowe i czym będę się zajmował, jeżeli zostanę                       wybrany.

Przepisy powszechnie obowiązujące ogół mieszkańców zamieszkujących dany teren np. miasto Lubartów, co powinni robić i jakie maja prawa np. regulamin korzystania z obiektów sportowych. Jak zostanę wybrany m.in. zmienię Regulamin Budżetu Obywatelskiego, aby mogli z niego korzystać również mieszkańcy zasobów wielorodzinnych, wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielcze.

Co chciałbyś zmienić w Lubartowie?

Chciałbym przerwać gigantyczne zadłużanie miasta przez Szumca i Bodziackiego. Zacząć wydawać środki budżetowe, które są pieniędzmi nas wszystkich na drogi i chodniki a nie na remont dopiero, co wybudowanej fontanny. W lecie brud, w zimie nieodśnieżone drogi i chodniki, a obecnie rządzący burmistrzowie Bodziacki i Szumiec nie zauważają potrzeb mieszkańców, które są oczywiste, po prostu ludzkie. Nowy burmistrz będzie miał bardzo dużo pracy. Najważniejsza kwestią będzie realizacja inwestycji z budżetu obywatelskiego oraz tak potrzebnych inwestycji w infrastrukturę miejską w szczególności wodno – kanalizacyjną. Zmniejszenie wysokich opłat za odpady będzie kolejnym ważnym zadaniem do realizacji. Chciałbym również, aby miejskie inwestycje były w znacznym stopniu realizowane z funduszy zewnętrznych. To tylko namiastka tego, co chcę zrobić, jak zostanę wybrany na burmistrza miasta.